Wygrywamy z Policami, wracamy na 5. miejsce!

Wygrywamy z Policami, wracamy na 5. miejsce!

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – LOTTO Chemik Police 3:1 (21:25, 25:23, 27:25, 25:15)

MVP: Martyna Borowczak (BKS BOSTIK ZGO)

BKS BOSTIK ZGO: Orzyłowska, Borowczak, Gryka, Nowakowska, Szewczyk, Laak, Adamek (libero) oraz Podlaska, Michalewicz, Bozóki-Szedmák, Abramajtys.

LOTTO Chemik: Różyńska, Mędrzyk, Gierszewska, Partyka, Orzoł, Rybak-Czyrniańska, Nowak (libero) oraz Grabowska, Hewelt, Koput, Ropela-Puzdrowska (libero), Dorywalska, Przybyło.

W 14. kolejce TAURON Ligi BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała zmierzył się z LOTTO Chemikiem Police. Ostatnie cztery bezpośrednie mecze Bielszczanki wygrały, w tym w pierwszej rundzie w Szczecinie 3:1. Spotkanie w bielskiej hali wcale nie miało być dla gospodyń łatwą przeprawą, bowiem Policzanki ostatni swój mecz przegrały pięć tygodni temu! Dobra passa sprawiła, że zespół Dawida Michora wyprzedził w tabeli BKS BOSTIK ZGO. Spotkanie w hali im. Zbigniewa Pietrzykowskiego było więc meczem dwóch sąsiadujących drużyn w tabeli.

W pierwszym secie wyrównana gra toczyła się do stanu po 11. Później cztery punkty z rzędu zdobyły Policzanki i jak się później okazało, była to przewaga, która wystarczyła do wygrania seta. Gospodynie próbowały odrobić straty, trener Bartłomiej Piekarczyk brał czasy i robił zmiany, ale nie odwróciły one losów seta. Szczególnie dobre zawody rozegrała Agata Michalewicz, która uspokoiła bielską grę. Niestety Bielszczanki zbliżyły się tylko na odległość 2 punktów, a LOTTO Chemik w końcówce zagrał trochę lepiej i wygrał 25:21.

Początek drugiej odsłony meczu należał do przyjezdnych. Policzanki prowadziły już 9:5, ale skuteczne zagrywki Martyny Borowczak sprawiły, że gospodynie wyszły na prowadzenie 12:10. Cóż z tego skoro kolejne sześć punktów zdobyły podopieczne trenera Dawida Michora (16:12). Na boisku pojawiły się Réka Bozóki-Szedmák i chwilę później Agata Michalewicz. Przy stanie 15:19 Aleksandrę Grykę zmieniła Nikola Abramajtys, a bielski zespół wreszcie zaczął grać lepiej! Najpierw trzy punkty z rzędu (18:19), a następnie pięciopunktowa seria od stanu 19:22 do 24:22. Świetnie atakowały Martyna Borowczak i Kertu Laak, ale furorę w bloku robiła Marta Orzyłowska! Przy pierwszej piłce setowej błąd na zagrywce popełniła Agata Michalewicz, ale drugą setbol skończyła Martyna Borowczak, a bielscy kibice mogli cieszyć się z „kradzieży” tego seta!

Trzeci set był bardzo wyrównany. Co prawda Bielszczanki niemal cały czas były kilka punktów z przodu, ale Policzanki nie odpuszczały. Świetnie grała Marta Orzyłowska (7 punktów w tym secie), ale też Martyna Borowczak i Kertu Laak. Mniej więcej od połowy seta mecz miał dziwny przebieg. Raz jeden raz drugi zespół popisywał się kilkupunktowymi seriami. W efekcie to „przeciąganie liny” wygrały gospodynie, które wygrały 27:25 wykorzystując trzecią piłkę setową. Blokiem w tej sytuacji popisała się… Marta Orzyłowska!

Czwarty set był już egzekucją. Bielskie siatkarki niesione świetnym dopingiem kibiców fruwały nad boiskiem, cudownie broniły (w szczególności Adriana Adamek, która w całym meczu miała aż 18 obron!) i wyprowadzały kończące ataki. W tym elemencie brylowały Réka Bozóki-Szedmák (6 punktów) i Kertu Laak (7 punktów). Przewaga Bielszczanek rosła w zawrotnym tempie, by na końcu wynieść aż 10 punktów!

Wygrana 3:1 nad LOTTO Chemikiem Police oznacza, że BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała nie przegrał jeszcze meczu w 2026 roku i powrócił na 5. miejsce w ligowej tabeli.

Wróć