
BKS ZGO Bielsko-Biała – ŁKS Commercecon Łódź 1:3 (26:24, 18:25, 20:25, 15:25)
MVP: Elles Dambrink (ŁKS Commercecon Łódź)
BKS ZGO: Szewczyk, Wasilewska, Podlaska, Vos, Miilen, Abramajtys, Adamek (libero) oraz Piotrowska, Gajer, Nowakowska, Borowczak.
ŁKS Commercecon: Kokkonen, Dambrink, Antunović, Obiała, Milenko, Jurczyk, Pawłowska (libero) oraz Nowakowska, Stefanik.
W 4. kolejce TAURON Ligi Kobiet BKS ZGO Bielsko-Biała zmierzył się z ŁKS Commercecon Łódź. Łodzianki w tym sezonie przegrały tylko z Developresem Rzeszów i to dopiero po tiebreaku. Bielszczanki punkty straciły już w Bydgoszczy i Opolu. Nic więc dziwnego, że dla większości to drużyna trenera Adriana Chylińskiego była faworytem poniedziałkowego starcia. Niektórzy jednak przypominali, że podobnie jest co sezon, a od kwietnia 2023 roku ŁKS Commercecon nie wygrał z bialskim klubem… Od tego momentu uzbierało się już dziewięć spotkań z rzędu… Bielscy fani liczyli, że mimo przeciwności losu, uda się wygrać i po raz dziesiąty…
Na początku pierwszego seta nieco lepiej radziły sobie gospodynie, które po błędzie Elles Dambrink prowadziły 8:5. Kolejne sześć punktów zdobył jednak ŁKS Commercecon Łódź. Kilka minut później przewaga Łodzianek wzrosła do pięciu punktów (16:11). BKS ZGO Bielsko-Biała mozolnie odrabiał jednak straty. Jednak kiedy na tablicy wyników było 22:24 wydawało się, że nic nie odbierze przyjezdnym wygranej w pierwszym secie. Tymczasem po atakach Martyny Podlaskiej i Iris Vos był remis. 25 punkt blokiem na Oleksandrze Milenko zdobyła Iga Wasilewska, a pierwszą piłkę setową wykorzystała Nikola Abramajtys, która zaserwowała asa…
Drugą odsłonę meczu zdecydowanie lepiej rozpoczęły przyjezdne, które prowadziły 5:0 i 9:2. Bielszczanki przez cały set próbowały odrabiać straty, ale ŁKS Commercecon nie pozwolił im na wiele. Ostatecznie po zepsutej zagrywce Nikoli Abramajtys set zakończył się wygraną Łodzianek 25:18.
Początek trzeciego seta był wyrównany, ale w miarę upływu czasu coraz bardziej do głosu dochodziły przyjezdne, które prowadziły nawet czteroma punktami. Zryw Bielszczanek pozwolił im złapać kontakt (13:14), jednak kolejne trzy punkty padły łupem Łodzianek, które znów miały możliwość kontrolowania wydarzeń na boisku. W końcówce seta ŁKS Commercecon powiększył jeszcze przewagę i wygrał 25:20.
Czwarta partia okazała się ostatnią. Wciąż nie do zatrzymania była holenderska atakująca Łodzianek – Elles Dambrink, która w całym meczu zdobyła aż 25 punktów. Bielszczanki natomiast popełniały coraz więcej błędów zarówno w przyjęciu jak i ataku. W konsekwencji łódzki zespół nie miał problemów z wygraniem tego seta, który zakończył się wynikiem 25:15.
