Po awans do najlepszej czwórki!

Po awans do najlepszej czwórki!

W niedzielne popołudnie (17:30) siatkarki BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała zagrają w Łodzi z ŁKS Commercecon Łódź. Będzie to drugi mecz ćwierćfinału Mistrzostw Polski. Wygrana zapewni Bielszczankom awans do półfinału.

W ćwierćfinale Mistrzostw Polski rywalizacja toczy się do dwóch wygranych meczów. Na koncie bielskiej ekipy jest już jedna wygrana, którą Bielszczanki odniosły w środę we własnej hali. Oznacza to, że wygrana w Łodzi da BKS BOSTIK ZGO awans do najlepszej czwórki ligi. Łodzianki będą więc chciały za wszelką cenę wygrać niedzielne spotkanie przedłużając tym samym swoje szanse na awans do półfinału. W przypadku zwycięstwa ŁKS Commercecon Łódź, rywalizacja przeniesie się na decydujący mecz do Bielska-Białej.

Zdaniem wielu obserwatorów, środowy pierwszy ćwierćfinałowy mecz był jednym z najlepszych w wykonaniu BKS BOSTIK ZGO w tym sezonie. Świetny doping na trybunach poniósł bielskie siatkarki do bardzo ważnego zwycięstwa. Z dobrej strony pokazały się Kertu Laak (24 punkty) i na libero Adriana Adamek (MVP meczu). Trudne zagrywki na drugą stronę siatki posyłała Nikola Abramajtys. Dobrze grały bielskie przyjmujące: Réka Bozóki-Szedmák i wracająca do dobrej dyspozycji Martyna Borowczak.

Łodzianki przez cały mecz szukały optymalnego zestawienia, ale żadna z łódzkich siatkarek nie grała rewelacyjnie. Po pierwszym świetnym secie nieco z tonu spuściła Regiane Bidias. Podobnie jak Mariana Brambila, która później ustąpiła miejsce Darii Szczyrbie, która wraz z Anastasią Hryshchuk spisały się całkiem nieźle, ale w decydujących momentach nie były w stanie przeciwstawić się bielskim zawodniczkom. Warto jednak zauważyć, że zarówno Szczyrba jak i Hryshchuk wracają do gry po kontuzjach i ich dyspozycja, choć jeszcze nie jest najwyższa, z każdym kolejnym dniem powinna być lepsza.

Środowa wygrana była ósmym zwycięstwem z rzędu nad ŁKS Commercecon Łódź. Seria Bielszczanek jest już imponująca, ale w kontekście niedzielnego meczu niewiele znaczy. Każdy kolejny mecz play-off to zupełnie inna historia.

Początek meczu już jutro o godzinie 17:30. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport 1

Wróć