
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – UNI Opole 3:1 (25:19, 20:25, 25:13, 25:23)
MVP: Martyna Borowczak (BKS BOSTIK ZGO)
BKS BOSTIK ZGO: Orzyłowska, Borowczak, Kecman, Laak, Szewczyk, Gryka, Adamek (libero) oraz Bozóki-Szedmák, Abramajtys, Nowakowska, Podlaska, Michalewicz.
UNI Opole: McCall, Hellvig, Zaroślińska-Król, Mulka, Kecher, Połeć, Dyduch (libero) oraz Guereca, Paluszkiewicz.
W ćwierćfinale TAURON Pucharu Polski los zetknął BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała i UNI Opole. Stawka meczu była ogromna, bowiem wiadomo było, że zwycięzca awansuje do Final Four Pucharu Polski. Dodatkowo bielscy kibice cały czas mieli w pamięci porażkę Bielszczanek z UNI w spotkaniu TAURON Ligi. Jak to jednak często bywa mecze pucharowe rządzą się swoimi prawami… Na szczęście to powiedzenie miało również zastosowanie w sobotni wieczór.
Zarówno BKS BOSTIK ZGO jak i UNI borykają się z problemami zdrowotnymi. W opolskiej ekipie z powodu ciężkiej kontuzji nie mogła wystąpić Margaret Speaks, a Meksykanka – Uxue Guereca, choć pojawiła się na boisku, to wciąż nie jest w takiej dyspozycji, jak przed urazem. Z kolei bielskie siatkarki przez cały tydzień skarżyły się na choroby, które mocno nadszarpnęły ich siły. Na szczęście nie miało to w meczu decydującego znaczenia.
W pierwszym secie podopieczne trenera Bartłomieja Piekarczyka rozegrały świetnie pierwszą część seta i prowadziły aż 20:10. Rewelacyjnie od początku grała Kertu Laak, która w pierwszej partii zdobyła aż 8 punktów. Tymczasem podopieczne trenera Bartłomieja Dąbrowskiego zaczęły odrabiać straty i mocno zbliżyły się do gospodyń. Na dogonienie Bielszczanek nie starczyło jednak czasu. BKS BOSTIK ZGO wygrał 25:19 i zrobił pierwszy krok w kierunku awansu.
W drugim secie wszystko szło po myśli gospodarzy do stanu 15:12. Jednak kolejne 9 punktów zdobyły siatkarki z Opola! Duża w tym zasługa Katarzyny Zaroślińskiej-Król, która posyłała na drugą stronę siatki kąśliwe zagrywki. Nie poradziła sobie z nimi Ljubica Kecman, która została zastąpiona przez Rékę Bozóki-Szedmák. Węgierka nie poprawiła jednak sytuacji, a UNI zbudowało sobie tak wyraźną przewagę (21:15), że nie miało problemów z wygraniem seta 25:20.
Początek trzeciego seta w wykonaniu bielskiego zespołu był piorunujący! Bielszczanki prowadziły 5:1 i 10:2, a z każdą kolejną minutą stawało się jasne, że w tym secie Opolanki nie będą w stanie nawiązać wyrównanej walki. Podopieczne trenera Bartłomieja Piekarczyka w tym secie wyłączyły z gry Elan McCall i Katarzynę Zaroślińską-Król, która w drugim secie zdobyła 11, a w trzecim zaledwie 3 punkty. Trener Bartłomiej Dąbrowski próbował zmienić Amerykankę i wprowadził na boisko Uxue Guerecę (MVP meczu ligowego pomiędzy BKS BOSTIK ZGO a UNI), ale Meksykanka po urazie nie wróciła jeszcze do pełni dyspozycji i nie uratowała tego seta. Ostatecznie gospodynie wygrały 25:13 i dały wyraźny sygnał, że za wszelką cenę chcą awansować do Final Four.
Czwarty set był bardzo wyrównany, ale to Bielszczanki jako pierwsze zyskały trzypunktową przewagę. Mimo iż UNI prowadziło 13:12 to kolejne cztery punkty zdobyły gospodynie. Dobre ataki Kertu Laak i Klaudii Nowakowskiej a także dwa bloki Aleksandry Gryki dały prowadzenie 16:13. Zespół z Opola nie dał jednak za wygraną i zbliżył się na jeden punkt (18:19). Kolejne dwa ataki świetnie dysponowanej dziś Kertu Laak dały chwilę oddechu, a zepsuty atak Hanny Helvig sprawił, że BKS BOSTIK ZGO prowadził już 22:18. Chwilę później Bielszczanki miały pierwszą piłkę meczową (24:20), a sędziowie odgwizdali błąd w ataku Katarzyny Zaroślińskiej-Król. Trener Opolanek poprosił jednak o sprawdzenie tej akcji i okazało się, że piłka po ataku kapitan UNI wpadła w boisko. Rozluźnienie gospodyń (które były już pewne, że mecz się zakończył) spowodowało, że kolejne dwie akcje również wygrały siatkarki z Opola, a na tablicy wyników pojawił się wynik 23:24. Emocje sięgnęły zenitu, ale na szczęście bielski zespół nie musiał wyprowadzać ataku, bo na zagrywce pomyliła się Natalia Kecher. Tym samym BKS BOSTIK ZGO wygrał 25:23 i cały mecz 3:1. Oznaczało to awans do Final Four TAURON Pucharu Polski! Wiadomo już, że w półfinale Bielszczanki zagrają z pierwszoligowym Netland MKS Kalisz.
