Wicemistrzynie Polski lepsze na Podpromiu

Wicemistrzynie Polski lepsze na Podpromiu

DevelopRes Rzeszów – BKS ZGO Bielsko-Biała 3:1 (25:21, 25:21, 23:25, 25:16)

MVP: Alicja Grabka (DevelopRes)

DevelopRes: Grabka, Piasecka, Mims, Centka-Tietianiec, Jasper, Kotar, Suska (libero) oraz Jansen, Łazowska.

BKS ZGO: Szewczyk, Podlaska, Wasilewska, Vos, Miilen, Piotrowska, Adamek (libero) oraz Nowakowska, Gajer, Abramajtys, Borowczak.

W 5. kolejce TAURON Ligi Kobiet BKS ZGO Bielsko-Biała zmierzył się na wyjeździe z DevelopResem Rzeszów, a więc wicemistrzem Polski i zdobywcą Superpucharu Polski.

Mecz rozpoczął się od punktowego bloku Bielszczanek. Później jeszcze BKS ZGO prowadził jednym punktem po asie serwisowym Iris Vos, ale kolejne akcje padały łupem DevelopResu, który po błędach bielskiej drużyny wyszedł na prowadzenie 7:4. Po bloku Igi Wasilewskiej Bielszczanki zdołały doprowadzić do remisu 8:8, a po kolejnym prowadziły już 10:9! W połowie seta gospodynie wzmocniły zagrywkę, przez co bielskie przyjmujące miały problemy w przyjęciu i nie wykorzystały swoich ataków. DevelopRes dzięki temu zbudował trzypunktową przewagę (18:15). Kilka minut później znów Bielszczanki popisały się punktowym blokiem, dzięki czemu strata bielskiej drużyny zmalała do jednego punktu. Końcówka należała jednak do siatkarek z Rzeszowa, które wygrały 25:21 i wyszły na prowadzenie 1:0 w meczu.

Druga partia rozpoczęła się od ataku Iris Vos i punktowego bloku BKS ZGO Bielsko-Biała (2:0). Rzeszowianki doprowadziły do remisu 6:6 po ataku Laury Jansen. Podobnie jak w pierwszym secie w połowie tej partii gospodynie zaczęły budować swoją przewagę. Po bloku na Kristiine Miilen zrobiło się 12:10, po ataku Marrit Jasper 15:12, a kolejny blok na Iris Vos dał prowadzenie zespołowi Jeleny Blagojević 16:12. Dwa asy Uliany Kotar sprawiły, że DevelopRes prowadził już 19:13. Trener  Bartłomiej Piekarczyk zareagował potrójną zmianą a na boisku pojawiły się Klaudia Nowakowska, Angelika Gajer i Nikola Abramajtys. Zmiany, choć tylko chwilowe, podziałały mobilizująco na drużynę. Bielszczanki zaczęły odrabiać straty, a Jelena Blagojević przy stanie 21:18 musiała prosić o czas. BKS ZGO zdołał dojść do wyniku 20:22, ale końcówka znów należała do Rzeszowianek, które wykorzystały drugą piłkę setową i wygrały 25:21.

Od początku trzeciej odsłony meczu na rozegraniu w bielskiej ekipie grała Angelika Gajer. Bielszczanki grały jak równy z równym ze zdobywczyniami Superpucharu Polski. Świetne bloki Martyny Piotrowskiej i ataki Igi Wasilewskiej utrzymywały BKS ZGO w grze mimo słabszej skuteczności w ataku całej drużyny. Po jednej z nadłuższych akcji i ataku Iris Vos Bielszczanki wyszły na prowadzenie 16:15, a Jelena Blagojević poprosiła o czas. Na boisku trwała wyrównana walka, ale po błędzie w ataku Iris Vos z szóstej strefy Rzeszowianki prowadziły 21:19. Trener Bartłomiej Piekarczyk próbował ratować sytuację przerwą, ale rozpędzone gospodynie powiększyły przewagę do trzech punktów (22:19). Bielszczanki nie poddały się jednak i zdobyły cztery punkty z rzędu wychodząc na prowadzenie 23:22! Tym razem czas wzięła trenerka DevelopResu, a jej siatkarki skończyły kolejną akcję. Pierwszą piłkę setową miały jednak przyjezdne, bo swój atak skończyła Iga Wasilewska. Blok Martyny Piotrowskiej (jej czwarty w tym secie i siódmy w meczu) sprawiły, że BKS ZGO Bielsko-Biała wygrał 25:23.

Początek czwartego seta to prowadzenie Bierlszczanek 3:0, z którego bielski zespół cieszył się bardzo krótko. Rzeszowianki zdobyły cztery punkty z rzędu, a następnie powiększyły jeszcze swoją przewagę do pięciu punktów (10:5). Trener Bartłomiej Piekarczyk musiał prosić o przerwę. Gospodynie nie miały jednak zamiaru się zatrzymywać, a ich przewaga wzrosła jeszcze o dwa punkty (12:5). Bielski zespół w końcu zaczął punktować, ale jego gra, podobnie jak nadzieje na zwycięstwo słabły z każdą minutą. DevelopRes dorzucał kolejne punkty (17:8) i z ogromną prędkością pędził do końca tego meczu. Ostatecznie gospodynie wygrały 25:16 i cały mecz 3:1.

Wróć